i ja sie najezdzilem za autkami
http://otomoto.pl/ford-c-max-1-6-tdc...C29825399.html
niby bezwypadkowe pan zachwala super pewne, a tu po przyjezdzie okazuje sie ze nie tylko 1 blotnikale cala strona jedna i pol drugiej pomalowane w innych odcieniach nawet tapicerki nie d=zdejmowali co widac bardzo w srodku... ksiazka jest pewnie ale jedna pieczatka jakas dziwna ten sam odcien i kolor dlugopisu oraz podpis, pedalu poscierane, silnik jakos głosno i nierówno chodzi, felgi na zdjeciu nie widac a pokrzywione i mlotkiem naprawiane ,negocjacji ceny praktycznie brak,
nie polecam
Bump: a tego bym zastrzelił a jakbym miał pod reka coś..
http://otomoto.pl/ford-c-max-1-6-tdci-108-km-vat-23-C29559574.html
dzwonie pytam co i jak : ideal nowka i bajer handlarza mowie ze jade 230km w jedna i aby powiedzial , ale twardo zaprzecza i poleca
wiec po przybyciu okazuje sie ze to van na 2 os i trzeba przeobic na 5os - da sie zrobic , tapicerka porozcinana w środku smierdzi strasznie , pedaly sportowe wiec pewnie starszy dziadek jezdził hahah,
szukam i szukam i na przednim lewymslupku naklejka zachowana.. przebieg w 2011 roku miał 174 tys km a 2 lata pozniej tylko 120 tys km , mysle ze pewnie tylko na wstecznym jechał.... i do goscia na placu czy gwarantuje przebieg auta i czy wpiszemy przebieg on twardy ze tak wiec mu wygarniam i mowie ze znalazlem ukryta naklejke z przebiegiem...
i jego mina bezcenna ukrecić mu jajka to mało , zostało mi tylko nadrzec sie na niego i odjechać.....
dla mnie najważniejsza rada dla kupujacych w umowie dopisać punkty 2
1 potwierdzam przebieg auta...
2 miejsce rozpatrywania sporów sądowych jest miejscem zamieszkania kupujacego
znajomi kupili tak bmw i sie okazało ze tez byla korekta zapłacili 80 tyś pln a sad przyznał im 10tyś odszkodowania ok sprzedajacego ktory nawet sie nie pojawił bo mial całą polske pokonać....