Cytat:
|
Cytat:
Napisał bartoszek_pl
Będzie dopiero niezrozumiałe, jak wredny ubezpieczyciel przy likwidacji szkody nie wypłaci odszkodowania bo się dopatrzy że masz złe opony.
A znasz jakiś przypadek w Polsce żeby nie wypłacili? Bo ja nie.
|
Nie,nie słyszałem.
Jednak co by się stało, gdyby kolega jechał po niemieckim autobanie i w kogoś uderzył? Tam policja w takich wpadkach od razu sprawdza parametry opon i wpisuje je do protokołu( tak samo jak byś jechał 200km/h w Niemczech a opony miał do 160km/h - dostaniesz mandat, to samo się tyczy obciążenia opony). Na tej podstawie złamałeś przepisy drogowe obowiązujące w danym kraju - to może być podstawą do odmowy wypłacenia odszkodowania. - taka sytuacja miała faktycznie miejsce - opowiadał mi ją znajomy pracujący jako rzecznik ubezpieczonych - rozwiązania nie znam - sprawa wisiała w sądzie.
Druga sprawa. Kolega ma węższe opony niż zalecane. Nie wyhamował i uderzył komuś w tył. Ubezpieczyciel odmawia wypłaty odszkodowania AC stwierdzając, że zbyt wąskie opony przyczyniły się do wydłużenia drogi hamowania - zaniedbanie ze strony sprawcy, a jak wredny ubezpieczyciel to podepnie to rażące zaniechania ze strony Ubezpieczonego, które są w wykluczeniach każdego ubezpieczenia. I teraz sprawdza musi udowodnić, że to nie miało wpływu.
Większość z tego to dywagacje, jednak aby spać spokojnie lepiej założyć kapcie jakie zalecił producent.