Wiecie, niby macie rację, tyle tylko, że ja do tego Castrola 5W20 zalanego fabrycznie nic nie mam, bo nie bierze go ani grama, zapala na zimno tak jakby był rozgrzany, wkręca się bez zarzutu i pracuje z kulturą, dlatego mimo wszystko waham się, bo oryginalny Castrol nie jest zły - wiem to z doświadczenia, z tym że ten Millers też kusi
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.