Odp: Po odpaleniu i kilku chwilach zapala się brak ładowania.
Podepnę się do tematu. W ubiegłym tygodniu jechałem swoim Mundziem do pracy. Po przejechaniu jakichś 6 km, zapaliła mi się kontrolka ABS po czym zgasła, a później kontrolka ładowania, przejechałem z tym jeszcze jakieś 3 km, bo nie miałem jak się zatrzymać. Jak się zatrzymałem, zgasiłem auto podniosłem maskę, a spod maski już się dymiło. Odruchowo rozłączyłem baterię i to właśnie uratowało mojego Mundzia, bo klema już zaczynała robić się czerwona. Auto jest już u mechanika, (sfajczył się kompletnie alternator), jest już po wymianie na nowy ale gdzieś w kablach mam mega zwarę bo klemy robią się czerwone zaraz po podpięci kabli. Dodam że bezpieczniki są wszystkie ok.
|