Witam
Mam mały problem z moim mondkiem
Odpala, pięknie chodzi, ma moc gdy jest zimny....lecz gdy silnik rozgrzeje się do temperatury docelowej (90-110 stopni- jeśli sie nie myle) po dystansie mniej więcej 3-5 kilometrów zaczynją się problemy. Mianowicie- silnik zaczyna pracować nie równo, po zatrzymaniu widać dym z wydechu.
Oczywiście wykręciłem świece i mam usterkę. Na dnie gniazda-na dole świecy jest obecny płyn chłodzący
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Dodam że w zbiorniczku wyrównawczym się gotuje...niestety
Pyanie moje jest takie.
Czy to tylko uszczelka czy może warto głowice oddać do sprawdzenia??
Mechanik jest zdania że to mikropęknięcie głowicy....
Czy jesli wyjdzie pęknięcie na tej głowicy to czy: a) remont b)mam drugą głowice ale nie ma pewności co do jej stanu faktycznego
A może przyczyna leży gdzieś indziej???
Czy w obecnym stanie można fordziatym jeździć czy raczej to odradzacie??
Pozdrawiam i proszę o rade