Mąż z żoną poszli do seksuologa, nie układa im się pożycie małżeńskie.
Co się dzieje, pyta lekarz przybyłych - a bo ja bym chciał aby żona podczas stosunku jęczała - mówi on.
Lekarz namówił panią, zadowoleni wracają do domu.
Podczas konsumpcji żona pyta co chwilę męża, czy już mam jęczeć? Nie, jeszcze chwilę, czy już pyta ona - nie jeszcze chwilę.
No dobra - jęcz mówi mąż do żony - o jesuuuu, znowu nam do pierwszego nie starczy, dzieci nie mają butów, znowu trzeba kurtkę kupić.....
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.