Granicznie wysoka temperatura przy włączonej klimatyzacji
Witam,
szykuję samochód (Mondeo MK3 2001, V6, 2,5l ) do dłuższego wyjazdu i... odwiedziłem mechanika (tarcze hamulcowe, wymiana czujnika biegu wstecznego (wyciek), drobny wyciek płynu chłodzącego na pękniętym trójniku-wymiana trójnika) i wizyta u speca od klimy (regeneracja sprężarki, i przy okazji okazało się, że konieczna jest wymiana dzwoniącego sprzęgiełka od klimy - na używane - kupiłem od mondeo st200).
Efekt - miało być super a jest nowy problem.
Otóż auto chodzi idealnie, na LPG i na benzynie. Temperatura płynu chłodzącego dochodzi do "dwunastej" i stoi, ani drgnie choćbym nawet "katował" samochód.
Jeżeli włączę klimatyzację - chłodzi idealnie, ale po chwili temperatura silnika na wskaźniku rośnie do 3/4 a nawet do czerwonego pola.
Wyłączam klimę - po chwili jazdy (dosłownie kilka minut) wraca do normy ("dwunasta" na wskaźniku). Włączam klimę - rośnie znowu.
Klima działa i na postoju i w trakcie jazdy.
Na postoju chodzą oba wiatraki na chłodnicy - czuję wyraźny wiatr...
Co może być przyczyną przegrzewania silnika przy włączeniu klimatyzacji? Myślę czy mogli coś pokręcić mechanik lub gość od klimy? Co sprawdzać? Czytałem fora w necie, ale nic nie pasuje.
Myślałem o pompie wody, ale ona pewnie gdyby wysiadła to niezależnie od klimatyzacji temperatura byłaby wysoka, prawda?
Za cztery dni wyjeżdżam... i czuję się bezradny. Co mogę sprawdzić?
W Gnieźnie ciężko o dobrego fachowca od forda, albo i ja nie mam szczęścia.
Już wiele razy w warsztacie ktoś zapomniał mi coś podłączyć, lub zrobił to źle (jedno zrobił, drugie zepsuł) - mógłbym książkę napisać. Zawsze dałem radę dojść do ładu dzięki forum.
Proszę o pomoc!
Ostatnio edytowane przez waldorfv6 ; 29-07-2013 o 00:47
|