Mało Nas w Szczecinie? wystarczyło do kogoś napisać i zapytać czy może podlecieć i zobaczyć w jakim stanie są oferowane przedmioty ( na bank znalazłby się chętny) i temat do ogarnięcia.
Kolego nikt Cię nie oszukał, facet jest pewnie zakręcony albo może coś się stało, może jest na urlopie a Ty aferę robisz..może nie miał ochoty z Tobą rozmawiać i tyle...wydziwiasz i trochę nakręcasz się....
Zadzwoń z innego numeru...pogadaj z kimś od Nas ze strefy może poleci zobaczyć towar....
Bez spiny i bez ciśnień
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.