Spadek mocy i hałas przy włączonej klimatyzacji
Cześć,
Przeczytałem wiele postów ale podobnego problemu nie spotkałem i w ciemnej głowie zero pomysłów :/
Od ok 2-3 tygodni mam problem z moją Foką. Przy włączonej klimatyzacji odczuwam znaczny spadek mocy, auto staje się wyraźnie mniej dynamiczne (szczególnie w trasie). Na biegu jałowym, po włączeniu klimy, obroty minimalnie spadają, auto głośniej pracuje i pojawiają się delikatne wibracje. Dodatkowo, po dłuższej pracy klimatyzacji słychać jakby szum / szelest a po wyłączeniu silnika cichy świst. Wcześniej takich objawów w ogóle nie było - żadnych dodatkowych wibracji, spadku mocy (z czy bez klimy tak samo dynamicznie) czy hałasów. Klima chłodzi normalnie, czuć wyraźnie zimniejsze, suche powietrze już w kilka sekund po uruchomieniu. Bez włączonej klimatyzacji auto działa bez zarzutu.
Nie znam się specjalnie na autach; w wielu postach (z różnych modeli Forda) przewijają się: łożysko, sprzęgło, sprężarka ale dalej nie wiem, gdzie szukać przyczyn mojego problemu. Możecie pomóc? Gdzie w Wawie (i okolicach) mógłbym sprawdzić, co jest z tą klimą? Możecie polecić dobry warsztat? Czy z takim problemem mogę wybrać się w dłuższą trasę (ok500km) bez narażania się na poważną awarię (klima będzie wyłączona)?
Z góry dzięki za pomoc :-)
|