Odp: Stary Kisielin GOKARTY
Będę śledził ten temat. Jak tylko przyszły termin podpasuje, to specjalnie przyjadę do Kisielina.
Od dawna mi chodzi po głowie taka zabawa, a jeszcze nigdy nie ujeżdżałem wózków.
Ale jeszcze jako smarkacz katowałem na tym torze auto rodziców hehe. I to bez prawka. To były czasy...
|