Amortyzatory tylne-które wybrać?
Pierwsze roczniki naszych MDO z wolna osiągają taki wiek, że pora porzucić tylne amortyzatory i wstawić coś na ich miejsce. Z przodu u mnie zmiana dokonała się już trzy lata temu na firmowe Fomoco/Motorcraft (nie było wówczas zamienników), ale teraz z racji większej podaży myślę o wstawieniu czegoś innego.
Generalnie wolałbym, żeby było nieco bardziej komfortowo niż sztywno. Przy zużytych fabrycznie montowanych amortyzatorach jakie mam teraz nic nie irytuje mnie tak jak łomot przy przejeżdżaniu przez przeszkody typu tory.
Pytanie co wybrać? Czy macie jakieś doświadczenia?
W grę pewnie wchodzą typowi producenci jak Kayaba, Sachs, Monroe, może Delphi. Które z nich będą sztywne a które bardziej komfortowe?
Przy okazji, oprócz amortyzatorów zmieniać coś jeszcze i na co zwrócić uwagę?
|