Dzisiaj silnik stał się bardzo głośny, jakby był to traktor, a na benzynie na biegu jałowym obroty falowały lekko, nie chciały się ustabilizować. Na gazie perfekcja.
Podjechałem do mechanika i kazał odstawić samochód, powiedział że chodzi tak głośno że podejrzewa że mogła pęknąć płytka i dalsza jazda jest wykluczona.
Czy myślicie że możliwe jest że tak się stało? Wczoraj samochód chodził troszkę głośniej to powiedział że wszystko musi się "zgrać", a dzisiaj chodził już tak głośno że powiedział że nie można nim dalej jeździć. Jednocześnie obroty na gazie w ogóle nie falują więc oprócz tego bardzo głośnego hałasu wszystko jest ok.
Co to może być? Już myślałem że wszystko będzie ok a tu takie coś
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.