Witam forumowiczów
"Skysailor" - zrobiłem tak jak mówiłeś.
1.Sprawdziłem miernikiem - nie ma przejścia na nierozbieralnej kostce. Kabel uciąłem, ekranu nigdzie nie podłączałem, tylko tzw. + połączyłem na krótko ze złączem mini fakra od stopki zamiennika, tej którą kupiłem na allegro. Widział 8 satelit.
2. Korciło mnie żeby jeszcze sprawdzić tą swoją niby uszkodzoną stopkę. Kable polutowałem tak jak mówiłeś i dziurkę rozwierciłem też jak mówiłeś. Z racji tego że stopkę miałem rozebraną w drobny mak więc podłączyłem całe bebechy stopki bez tej plastikowej czarnej obudowy na próbę (oczywiście radio wtedy nie grało bo nie było anteny na dachu, tylko same podzespoły stopki). Podłączyłem tak jak pokazałeś na zdjęciu (ekranu tzw. masy nie podłączałem). Odpaliłem w pokazało 10 satelit.
3. Wszystko poskładałem do kupy, dałem tzw. uszczelkę gumową pod stopkę żeby zapobiec ewentualnemu przedostawaniu się wody (tak jak radziłeś), zrobiłem wszystko na tip top (masy od kabelka nigdzie nie podłączałem, tylko sam tzw.+) tak jak poprzednio. Odpalam - 0 satelit.
4. Zacząłem w różne miejsca podłączać masę - nie nie dało.
Wyjąłem gumową uszczelkę bo myślałem że może to jest przyczyną - myliłem się.
Ręce opadają. Na dziś mam już dość. Jutro powtórka - efekty opiszę, ale jeszcze raz dzięki za poradę.
Pozdrawiam.
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
przylutowanym do płytki (część stopki)