Odp: Klimatyzacja wyłącza się przy dynamicznej jeździe, postoju i wyższej temperaturz
po pierwsze!!!!!!!!!!!!!!
Niema czegos takiego:
" Na wiosne auto bylo na corocznej kontroli/wymianie"
jak klima dziala z roku na rok to lepiej nie ruszac wogule ukladu i nie zmieniac czynnika!!!!!!!!!! bo zapychamy tylko osuszacz nowymi syfami po wymianie-bo nie licz ze zawsze serwisant robi wszystko starannie.
to sobie zapamietaj i wbij do glowy a jakby ktos ci mowil cos innego to najwyzej pokiwaj glowa i pusc przez palce-bo tak sie mowi tylko po to aby ludzi w konia ladowac i kase nabijac-to tak samo jak sprzedawca sprzedaje akumulator i mowi ze mniejszy bedzie lepszy-to tez jest bzdura bo im wiekszy tym lepszy nawet jak masz maly alternator.
pozatym z twojego opisu wydaje mi sie ze masz za malo czynnika-klima sie zalacza i rozlacza...czyli sprzeglo od sprezarki-mozesz to sprawdzic naocznie-patrzac na sprezarke od klimy kiedy sie zalacza i kiedy rozlacza..wiec jak z ta coroczna kontrola i wymiana czynnika?
cos u ciebie ona sie nie sprawdza.
wiec zobacz czy to faktycznie sprezarka przestaje pracowac.
co do syczenia to tak moze byc i to niema w tym nic zlego-bo to jest efekt zamiany cieczy w gaz i gotowania sie cieklego czynnika R134a.
ps. jak lodowka przestaje pracowac to tez slychac syczenie...tak ma byc i niema w tym nic zlego.
normalnie minimum 3-5 lat powinna dzialac klima bez przegladu...jak nowa jesli uklad jest szczelny!!!... i warto dobijac wiecej czynnika bo zazwyczaj serwisanci dobijaja bardzo czesto minimum a nawet mniej i klima wowczas slabo chlodzi i przerywa prace bo brakuje czynnika.
uwaga-jak jest zimno to klima tez moze przerywac prace bo wowczas jest taki sam efekt jakby bylo mniej czynnika.
ps. lodówka w domu to taki sam uklad klimatyzacji jak w samochodzie..a czy ktos to serwisuje?
Ostatnio edytowane przez mjprzem ; 05-08-2013 o 09:37
|