Układ chłodzenia - podcisnienie - wyciek płynu chłodniczego
Witam,
jakiś czas miałem spokój z autkiem do czasu, niestety
Od jakichś dwóch tygodni zaczął się problem z płynem chłodniczym.
Na zimnym silniku stan był ok, po przejechaniu kilkunastu kilometrów w aktualnych upałach temperatura szybko rosła, pojawił się problem wysysania płynu ze zbiorniczka wyrównawczego. Na ciepłym silniku po zbiornik stawał się pusty, po odkręceniu korka płyn wracał do poziomu max, przy czym zasysał powietrze z zewnątrz, dolnym wężem do zbiorniczka wracały bańki powietrza.
Po dłuższej podróży w czasie postoju na światłach wskaźnik temperatury doszedł niemal do max, po wyłączeniu silnika i opadnięciu temperatury wywaliło płyn na łączeniu między skrzynią a silnikiem.
Pierwsze co przyszło mi na myśl to termostat - z powodu pobytu na urlopie zdecydowałem się na dość drastyczny krok - wyjąłem sprężynę z termostatu i zablokowałem go na otwartym - aby nie przegrzać silnika.
Przez dwa dni było ok, teraz nie wytwarza się podciśnienie w zbiorniczku, jednak z dolnego węża przy przegazowaniu pojawiają się bańki powietrza.
Po uzupełnieniu płynu chłodniczego nie wycieka on już na łączeniu silnika ze skrzynia - niestety pojawił się tam wyciek oleju
Tragedia - co może być nie tak, czyżby uszczelka pod głowicą poszła i wytworzyła takie ciśnienie, że wywaliło płyn gdzieś w okolicach skrzyni biegów i poszedł przy okazji simering na wale? Miał ktoś podobny problem ?
|