Odp: Benzyniak dymi na siwo jak parowóz
Jednak powiedzieli, że nie opłaca im się robić remontu i oddadzą kasę, bo zrobili pierścienie...nie pomogło, uszczelniacze na zaworach...nie pomogło, teraz widzą że tłoki do roboty ...moje pytanie teraz do Was, co proponujecie .
Albo biorę to auto takie jak jest, i kupuje silnik (najchętniej sprawdzony od kogoś z forum tu) i sam go montuje ?
albo oddają kasę a ja szukam na nowo auta, tylko boje się że znowu trafię na ****o, a tutaj i blacha jest zajebista, i hamulce kompletne z przodu nowe, i 4 prawie nowe zimówki, a jak pojadę na 2 koniec polski i blacha będzie trefna a po jakimś czasie silnik trafi, albo hamulce trzeba będzie robić, itp., więc sam nie wiem co lepsze
tylko jak trafić żeby kupić tanio w miarę ale dobry silnik, jak to sprawdzić ?
|