Zakladajac ze dyskusje powyzej bazuja na zalozeniu ze np. GPS pokazuje prawdziwa chwilowa, to rzeczywiscie wszystkie samochody ktorymi jezdzilem w zyciu w Europie pokazuja wyzsza predkosc niz rzeczywista. Zastanawialbym sie jednak nad przyczynami technicznymi, jaki ostatnim argumentem, jak rozumiem zakladajacym ze producenci przesuwaja nominal zeby nawet z tolerancja rzeczywista predkosc nie byla wieksza niz na liczniku.
Odnosnie tego, kilka razy jezdzilem samochodami w USA, w tym roku oba z tej samej stajni, Chevy Impala i Cruze (ostatni btw. jest modelem globalnym chyba) i akurat zwrocilem na to uwage. Sprawdzilem na 2 programach navi, ten sam soft i sprzet ktorego uzywam w Europie (Nokia ze swoim softem i Sygic na tabie Samsunga) i predkosc pokazywana przez GPS byla dokladnie taka sama jak ta na liczniku. Czyli 1) da sie 2) co do konsekwencji prawnych, no to wkurzony nieswiadomym przekroczeniem predkosci klient moglby zrobic wieksza zadyme raczej w USA niz w EU...
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. ale dobra, koniec OT