Odp: kobieta za kierownicą - emocje na drodze
Panowie bez przesady, bronicie tej kobity jak by ktoś w nią uderzył, a sama wjechała w słup/drzewo, nawet nie jestem w stanie pomyślec jak taki manewr można wykonać, patrząc na to to albo zdała prawko za jajka, albo po prostu nie nadaje się na kierowcę i nic w tym dziwnego nie każdy do tego się nadaje, choć by nie wiem jak chciał.
A czy ktoś pomyślał co by było gdyby tam stał człowiek, dziecko, zamiast tego słupa? Faktycznie, korona królowej z głowy spadła, wszystkiemu winny ten cham który ją strąbił. Faktycznie powinien się zatrzymać i sprawdzić co się stało, za ten filmik też powinni mu dowalic za nie udzielenie pomocy, ale z tym uzywaniem klaksonu i dezorientowaniem wszystkich na około przesadzacie, wole kogoś strąbić żeby w porę mógł się zatrzymać niż ma mi wyjechac a ja mam robić manewr przez który wpakuje się w kogoś lub coś, a delikwent sobie pojedzie, bo nawet nie będzie świadomy że stworzył zagrożenie.
|