brak ładowania
Cześć.
Po ok miesięcznym staniu pod domem, (używałem innego auta) przyszedł czas na
ruszenie mojego transita.
Siadam odpalam a tu aku zdechł. Nie miałem czasu go naładować prostownikiem więc podpiołem kable i odpalilem z innego auta.
Pomyślełem że podczas jazdy aku się naładuje. Po przejechaniu kilku kilometrów zaczęły się świecić kontroli abs i poduszek powietrznych, ale ladowanie nie, kierukowskazy przestały działać. Przejechałem tak ok 80 km i cały czas to samo. Pomyslalem ze aku rozladował sie poniżej tych 10 V i po mim. Podjechałem do sklepu kupilem nowe aku podpiolem i wszystko ok.
Pali kontroli się nie świecą, kierunki działają, ale kontrolka ładowania nie świeci wogóle, nawet po włączeniu zapłonu. Wziąłem miernik 12,3V.
Dziś muszę tym autem wrócić do domu 160 km. Jest niedziela jestem na wiosce nic z tym ładowaniem nie da rady tutaj zrobić.
Myślicie że dojadę nie rozwalając nowego aku?
2,5D 1996r.
Dzieki z góry za odp.
__________________
Michał
|