Auto ewidentnie sporo przeszło i dużo wysiłku włożono w przygotowanie do sprzedaży.
Wykładzina wewnątrz - przykręcona na blachowkręty - zasłania raczej skatowane wnętrze, jest cały naplakowany, przedni zderzak zamocowany po dziadowsku na jakieś nietypowe śruby przelotowe z podkładkami - dlaczego? - czy był oderwany?, koła pomalowane tak, że zęby bolą. Świeżo polakierowany na szybko tak, że nawet znaczek Forda z tyłu polakierowali. Maska przednia źle spasowana - może po lakierowaniu...
Koło zapasowe leży na pace - winda uszkodzona.
To wszystko trąci druciarstwem i odwaleniem strasznej fuchy. W tej sytuacji przebieg 218.000km nie jest wiarygodny. Ja tu widzę ponad pół mln...
Wersja najprostsza, bez elektryki szyb, lusterek, centralnego zamka.
Choć cena jest niska - jestem na nie...
Jeżeli nie masz daleko, to można obejrzeć - w końcu to są tylko zdjęcia. Naocznie zobaczysz więcej...
---------------------
Jest wątek o zakupie aut - niestety w innym ogólnym dziale, tam powinieneś napisać post:
http://forum.fordclubpolska.org/show...=85447&page=37