Odp: Hoomorki, dowcipy, kawały itp.
W drodze do kościoła młoda para zginęła w wypadku samochodowym. Stojąc
u bram nieba i czekając na św. Piotra zastanawiali się, czy jest możliwe
wzięcie ślubu w niebie. Gdy św. Piotr się pojawił zadali mu to pytanie.
On odpowiedział, że to pierwsza taka prośba i właściwie to nie wie, ale
pójdzie się dowiedzieć.
W czasie nieobecności świętego (miesiące lecą) para zaczęła się
zastanawiać, czy czasem nie popełnia blędu, no bo jeśli do siebie nie
pasują, jeśli coś pójdzie nie tak - utkną w niebie złączeni na zawsze.
Po trzech miesiącach wraca zmęczony święty, informuje ich, że wzięcie
ślubu jest możliwe. Para stwierdza - ok, ale jeśli coś będzie nie tak,
to czy będą mogli wziąć rozwód. Wściekły św. Piotr rzuca kluczem o
ziemię...
- Czy coś nie tak - pyta wystraszona para.
- Dajcie spokój - mówi św. Piotr - zajęło mi trzy miesiące żeby znaleźć
tu jakiegoś księdza, czy zdajecie sobie sprawę, ile może potrwać
znalezienie prawnika?!
Bump: Majster do czeladnika:
- Tu jest zawór. O 20.00 go odkręcasz, a o 6.00 zakręcasz, kapujesz?
- Nie.
- Kuźwa. To zawór. O 20.00 - odkręcasz, a o 6.00 zakręcasz, rozumiesz?
- Nie.
- Żesz w mordę kopany... To jest zawór. O 20.00 go odkręcasz, a o 6.00 zakręcasz, pojmujesz?
- Panie majster, czy pan jesteś debilem?! Trzeci raz mówię, że NIE ROZUMIEM!
__________________

wcześniej Fiesta; Mondeo!Escort,Galaxy
Teraz Galaxy MK III oraz Fiesta MK VI
|