View Single Post
Stary 06-09-2013, 11:03   #45
olleo
ford::amateur
 
Zarejestrowany: 30-07-2006
Model: Mondeo MK3 & Forester 2.5XT
Silnik: 1.8 & 2.5XT
Rocznik: 2005 & 1999
Postów: 9
Domyślnie Odp: Mondeo MK3 kombi z LPG, Wrocław

Cytat:
Napisał olleo Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Właśnie wróciłem z oględzin tego egzemplarza. Błotnik był malowany (widac to po wnęce wlotu paliwa, ale i na krawędziach, gdzie zapomnieli po odpryskach lakieru w jednym, czy dwóch miejscach uzupełnić szpachlą). Powiem szczerze, że łatwo to zauważyć nie było. Do tego klapa tylna coś źle spasowana (nie wiem, czy była lakierowana, ale nie wyglądała) - albo była demontowana, albo ten błotnik był wspawany, bo między klapą, a światłami były różne odstępy prawo/lewo, górna krawędź klapy też była nierówno z szczytami boków, choć chyba równo z dachem. 3 z 4 drzwi mniej więcej ok - gdzieś minimalne początki rudej na krawędziach, na drzwiach pasażera lakier złaził z zawiasu, a spod tapicerki przy lusterku wystawał jakby... jakiś bitum?



Drzwi przy tym błotniku i naderwanej uszczelce w najgorszym stanie - lakier na zgrzewie od wewnątrz dolnego rantu wręcz odłaził razem z konserwacją, poza tym te drzwi jakby lekko opuszczone (albo znów błotnik źle spasowany). Poza tym lakier i blacha ok, nawet wgniotów nie było, w dwóch miejscach porysowane - na klapie, jakby ktoś otworzył klape i zatrzymała się na betonowym suficie oraz na prawych przednich drzwiach - jakby przejechał się po drucianym płocie - ale zadne nie do żywej blachy.



Co poza tym... środek mniej więcej, jak w typowo użytkowanym i raczej średnio dbanym samochodzie z roku 2000-2001. Uszczelka pod deklem zaworów, uszczelniacz przy łapie wybieraka na skrzyni i uszczelniacz prawej półosi przy skrzyni mokrawe. Pod głowicą sucho, między skrzynią a silnikiem też. Te dwie jakby podłużnice pod silnikiem (pierwszy raz coś takiego widzę - jakby duże wahacze, czy wzdłużne sanki?) od spodu pordzewiałe - nie wiem, czy to normalne.

Świecący się check engine gość twierdzi, że przez gaz komputer złą mieszankę wykrywa - coś czytałem, że czasem potrzebny jest emulator paliwa, jak jest źle dobrana instalacja, ale warto byłoby to przed zakupem sprawdzić. Opony raczej dość szybko do wymiany (szczególnie tylne, ale jak już ,to razem).



Podczas odpalania dość długo kręci - ze 3-4 sekundy? I pod koniec słychać stukanie, jakby poduszka pod silnikiem była do wymiany - ale jeszcze nie na tyle, zeby przy wciskaniu na maks i puszczaniu gazu na niskim biegu stukało.



Za to stukają... jakby popychacze zaworów. To normalne? Myślałem, że to wtryski instalacji gazowej (Zavoli), ale nie - na gaz jeszcze nie był przełączony. Zdecydowanie było słychać wydaje mi się zawory. Wydaje mi się też, że minimalnie na jałowym nierówno pracował.



Chętnie usłyszę, co o tym myślicie, bo choć chyba tego egzemplarza nie kupię, to chcę wiedzieć, co jest typowe dla Fordów, a co nie. Na pewno powyższe nie byłyby typowe dla Subaru, Fiata, czy Daewoo - te znam najlepiej.
olleo jest offline   Odpowiedź z Cytatem