Odp: Jakie ogumienie na zimę ??
Ja opony, także zimowe, wybieram takie, które mają najlepsze parametry na mokrym.
Bo w naszych warunkach klimatycznych najczęściej jeździ się zimą po mokrym lub chlapie pośniegowej. Nawet jak jest śnieg, to dosyć szybko zamienia się w chlapę pod wpływem soli na drogach.
Dlatego ja akurat kupię najprawdopodobniej Goodyeary UltraGrip 8 Performance.
Miałem UG 8 (tylko bez dopisku Performance) 205/55R16 w Mondeo MK3 TDCi 115KM.
Rewelacyjnie jeździły. Jeździłem na nich 200km/h przy temperaturach ujemnych po suchym asfalcie.
Niewiele wolniej po wilgotnym asfalcie i temperaturach bliskich 0.
Oczywiście nie zawsze tak jeżdżę, ale traktuję to jako wyznacznik.
Natomiast na śniegu i tak te opony były w czołowce (nawet jeżeli nie były najlepsze).
Ruszanie na śniegu ze świateł -zawsze szybciej od innych FWD.
A co do ewentualnych oszczędności przy tańszych oponach...
Zdarzyło mi się jednej zimy, że na dobrze znanej mi trasie popełniłem błąd. Zapomniałem o jednym ostrym zakręcie 90st. Jakoś zamyśliłem się. No po prostu błąd, ale mogłaby to też być jakaś niezawiniona sytuacja. I wyszło na to, że w zakręt, który przejeżdża się nawet latem z reguły ok.50km/h wszedłem ponad 70km/h a było to na przesychającym asfalcie przy temperaturze blisko -10st.C. Opony utrzymały mnie na samym skraju asfaltu.
I jak sobie pomyślę, że opona trzymałaby tylko o np.5% gorzej, to już musiałbym płacić za blacharza! I nie byłoby to 400zł...
Na koniec pytanie retoryczne - po co nam fenomenalne zawieszenie w naszym Fordzie skoro jego możliwości nie będą przekładane na asfalt w najbardziej wydajny sposób?
Samochód całe swoje możliwości przenosi tylko poprzez 4 punkty styku z jezdnią. Po co je dobrowolnie osłabiać?
To oczywiście moje tylko zdanie.
PS. Będę jeszcze obserwował najnowsze testy opon. Często sugeruję się testami ADAC.
Ostatnio edytowane przez sseebbaa1 ; 13-09-2013 o 23:28
Powód: podanie dokładnej nazyw opony
|