od czasu przesiadki z xantii coraz mniej lubie ten wynalazek. duperele się sypią. a tak w temacie to nie chciałem wymieniać zegarów bo potem trzeba chyba kombinowac z licznikiem kilometrów (?). może to kwestia jakiejś kostki albo innego "czegoś"... a jak już trzeba wymienić to zastanawiałem się czy nie wstawić od anglika bo różnica w cenie jest znaczna 30 zł zamiast 130 dla przykładu. (jak mnie będzie denerwowac odmierzanie w milach to wtedy dokupie tarcze indiglo
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. ) będą angielskie zegary pasować? komutery się nie pogryzą jakieś?