Jaś z Małgosią bawią się na podwórku, aż tu Jasiowi zachciało się siku. Podchodzi do płotu, rozpina rozporek, wyciąga ptaszka i sika. Następnie otrząsa ptaszka, chowa i zapina rozporek.
Obserwująca go Małgosia mruczy do siebie: oooo, jakie to praktyczne!
A ostatnia kropla i tak w gacie, choćbyś nie wiem ile strząsał, bracie.
Chciałem kupić jamnika i mnie oszukali, sprzedali mi zaskrońca, oszuści
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.