Sadza na świecach to zjawisko normalne - w końcu znajdują się one w komorze wirowej, która połączona jest z cylindrem, w którym następuje spalanie. Poza tym w momencie rozruchu, gdy temperatura wytworzona przez sprężanie jest względnie niska, a świece stanowią podstawowe źródło ciepła, część wtryskiwanej ropy odparowuje właśnie na świecach.
Wiem że sugerowano Ci iż świeca może padać od lejącego wtrysku - jeśli by tak było, to uwalona świeca z lejącym wtryskiem byłaby wyraźnie bardziej zniszczona od reszty wizualnie - wraz z ukruszonym/nadpalonym grzejnikiem włącznie. Jeśli wygląda tak jak reszta - to albo leją Ci wszystkie wtryski
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. albo żaden. Ale by to stwierdzić nie używa się świecy żarowej, tylko stołu probierczego, i korzysta się z usług pompiarza.
Gęsty dym - o ile nie jest to para wodna, a sam dym gryzie w oczy i śmierdzi mocno, to powinien zaniepokoić, i tym bardziej powinieneś się udać do pompiarza celem sprawdzenia czy faktycznie nie leją Ci te wtryski; a przy okazji wyjętych wtrysków warto sprawdzić sprężanie.