Witam wszystkich forumowiczów. Może też dołączę się do tego wątku.
Wiem, że temat falujących obrotów był już poruszany setki razy, ale u mnie objawy są nieco inne. Mianowicie:
1. Gdy odpalam silnik jak jest zimny, to nie ma żadnych problemów.
2. Gdy odpalam silnik, który już zdążył się zagrzać to po zejściu na wolne obroty przez kilkanaście/kilkadziesiąt sekund chodzi normalnie, a potem zaczyna się "dusić". Nie gaśnie, ale obroty falują i wyraźnie słychać dławienie. Dodam gazu i znów zejdzie na wolne obroty, chwilę popracuje normalnie, a potem zaczyna się dławić.
Zauważyłem też, że wolne obroty po odpaleniu silnika "na zimno" nawet po zagrzaniu się silnika są nieco niższe niż po odpaleniu ciepłego już silnika (mam nadzieję, że da się to zrozumieć
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. )
Czyściłem silniczek krokowy, myłem przepustnicę (kręciłem też tą śrubką do regulacji przy przepustnicy), wymieniłem odmę (była sparciała).
Dziwne dla mnie jest to, że na zachowanie auta nie ma wpływu temperatura silnika (czy też otoczenia) tylko to czy auto odpalane jest na ciepłym czy zimnym silniku.
Ma ktoś jakiś pomysł?
P.S.
Niektóre ASO mówią, że trzeba zrobić "adaptację" przepustnicy komputerem, a inne, że nic takiego nie ma
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Z góry wielkie dzięki.
Marek
Focus MK1 FL 2002 1.6B