Odp: Wymiana foteli na elektryczne
Dziś wsiadam do auta i fotel kierowcy martwy. Nie reaguje nawet skokowo jak dotychczas. Wyciągnąłem bezpiecznik od modułu oraz od elektrycznego fotela (bezpieczniki w bagażniku). Po minucie wkładam je z powrotem i fotel działa już i na dodatek płynie się reguluje !! Normalnie magia. Czyli wychodzi na to że kable wszystkie są OK. Moje obawy są tylko czy to będzie na długo. Pytanie czemu się tak stało że najpierw fotel całkowicie ni z tego ni z owego umarł a teraz działa płynnie?
|