Odp: Problem z wyskakującym "o"ringiem wspomagania
salom mechanik już tak zrobił. Zrobił mi nawet płukanie całego wspomagania i nadal wybiło. Tyle ile zostało wlane do wspomagania tyle wróciło. Teraz wymienił mi przewód ciśnieniowy, jak narazie jeździ, pierwsze 50 km zrobione. Martwi jednak mnie to, że wspomaganie chodzi ciężej niż zawsze. Od czasu do czasu gładko się skręci ale tak to ciężko. Boję się że za chwilę znowu wywali mi "o"ring i tyle z Mojej jazdy pozostanie. Przy odbiorze powiedział mi że "o"ring przy powrotnym przewodzie został także wydmuchany. Nie wiem nie mam pojęcia, każdy odsyła mnie do kogo innego, albo chcą robić maglownicę. Wymienię maglownice i znowu jak mi to samo pozostanie to kasa w błoto. Dlatego szukam rady tutaj, może ktoś się z takim czymś także spotkał.
|