Zauważyłem, że turbo jest w niewielkim stopniu okopcone. Strzałką zaznaczyłem miejsce w którym widać wydostające się [chyba] spaliny. Wydostają się spod obudowy turbo.
IMG_20131005_163719.jpg
IMG_20131005_170316.jpg
Nie wiem dlaczego miejsce powyżej zaznaczone czerwonym okręgiem wygląda tak. Zaczep jest ułamany i ktoś to chwycił tyrepsem :/ jest to coś poważnego czy może tak być?
Po drugiej stronie silnika nad alternatorem jest jakaś gumowa rura troche zapocona olejem.
IMG_20131005_164740.jpg
IMG_20131005_164731.jpg
Od kiedy kupiłem auto [maj2013] stan się nie pogarsza.
Może to mieć jakiś wpływ na problem który tu opisuję? [syczenie i częściowy brak mocy - brak kopa po włączeniu się turbo.
Po oględzinach stwierdzam, że nie zauważyłem żadnego pęknięcia jakiegokolwiek przewodu gumowego.