Odp: "Branie" oleju
Panowie, co Wy to piszecie?
Litr na 1000 km. to jest normalne? 10 litrów od wymiany do wymiany?
Na dzień dobry sprawdziłbym komprechę, jak wyjdzie w normie, to brałbym się za głowicę (uszczelniacze, zawory, gniazda).
Nabyłem ostatnio audi z 86 roku i pod maskę mogę nie zaglądać, i tak ma być.
Epoka PF 125p i selektolu, dolewanego litrami minęła bezpowrotnie. Olej coraz droższy, paliwo też, i gdybym miał pamiętać o dolewaniu oleju, to kupiłbym trabanta. Remont głowicy (od 400-700 zł) w moim przypadku, zwróciłby się w ciągu roku, ( kręce rocznie ok. 30 tys.)
|