Odp: Zepsuty zamek maski
Odświeżam temat. Da się dostać pod maskę cmaxa - przynajmniej 2.0Tdci - niestety demolując wkładkę z linką / pancerzem.
całość robiłem dziś na dworze, bez kanału a jedynie po podniesieniu auta podnośnikiem (koniecznie podłożyć coś pod auto przed wsadzeniem pod nie głowy... - u mnie stało na drewnianych solidnych klockach)..
pierwszy etap to demontaż osłony dolnej pod chłodnicami - nie tej silnika, chodź ją też trzeba poluźnić.
mamy już bardzo dobry dostęp do cięgna, które uległo uszkodzeniu - ale nic nie możemy zrobić.... po za zniszczeniem całości. Ja zrobiłem to tak :
nożyce do cięcia metalu - duże - chwyciłem nimi cięgno i przekręciłem je o 90 stopni - co spowodowało wyrwanie - ale bez zniszczeń wkładki zamka z grilla.
następnie przecinam linkę z pancerzem w połowie długości. W grillu mam otwór po wkładce - i przez ten otwór wkładam wiertło średnica 8mm - długość ok 25cm wystarczy. Rozwiercam cały biały element plastikowy trzymający linkę w zamku - na głębokość ok 4-5cm, robię ok 4 otworów wokół pancerza linki. Całość plastików jest już w kiepskim stanie - itak są do wymiany. Od dołu wkładam cążki do drutu i wyrywam nimi pancerz z zamka - wychodzi w miarę łatwo - mamy tam miejsce na dwie ręce.
kolejny etap to mocniejsze pociągnięcie za linkę - jeżeli solidnie powierciliśmy to też wyjdzie łatwo - w ten sposób mamy widok - jak kilka postów wyżej.
zamek z wystającym z niego białym krzyżakiem - który należy chwycić i przekręcić tak jak kluczyk w stacyjce - jest to najtrudniejszy etap ze względu na to, że jest to na głębokości ok 25cm od grilla, a musimy mieć mocny i pewny chwyt.
po ok pół godziny kombinowania - wpadłem na pomysł... kawałek drewienka, piła i zrobiłem sobie dopasowany do tego krzyżaka śrubokręt (tylko gniazdo oczywiście...).
pierwsze wsadzenie przez dziurę po wkładce w grillu i maska otwarta....
teraz tylko zakup i montaż wkładki i mamy zrobione.
całość operacji - ok 3-4 godziny, w kolejnym aucie zrobiłbym to na spokojnie poniżej 2 godzin.
P.S
nie jest to metoda dla złodzieja - bo nikt nie będzie Wam przy aucie 2 godziny dłubał z wiertarką... a z resztą oni itak wiedzą jak to szybciej pokonać...
jest to metoda samodzielnego bardzo awaryjnego otwarcia maski, nawet kiedy nie działa nawet kręcenie zamkiem w lewo.... - da się...
|