Odp: Prędkość maksymalna i głośność w kabinie .
Powiem tak , nasz Sprinter 129 koni , tylko 5 biegów , ledwo to jedzie . Po płaskim 120-130 , pod górkę zwalnia do 100-110 , a od tych wartości wiadomo że trzeba odjąć 10-12 km/h , bo o tyle oszukuje licznik i czasami naprawdę jest ciężko przejechać obok tira . Generalnie pokładam nadzieję w 6 biegu i tych paru koniach więcej , żeby móc sobie lecieć cały czas 140-150 i mieć jeszcze drobny zapas , bo jak jadę swoim z pedałem w podłodze i nie mogę już przyspieszyć , to często napotykam napotykam samochody osobowe , które jadą minimalnie wolniej ode mnie , ale nie mogę ich wyprzedzić , bo jak zjadę na lewy pas , to zaczynam zwalniać albo zaraz się górka pojawia , a jadąc za nimi muszę odpuścić gaz i jak będzie większa przerwa między samochodami to wyprzedzać jak ciężarówka ciężarówkę ( swoją drogą nie rozumiem ludzi , którzy osobowymi po autostradzie jadą 110-120 na godzinę ) . A chodzi oczywiście o najdłuższy rozstaw na bliźniakach z tylnym napędem . Czyli generalnie nie wiadomo czego można się spodziewać ? Szkoda że nie ma 3 litrowego v6 jak w nowym Sprinterze , chociaż nie wiem czy w firmie by przeszedł taki silnik . I jak wygląda to duże przełożenie , bardziej nastawione na przyśpieszenie niż prędkość maksymalną ?
|