Cytat:
|
Jest takie powiedzenie. "jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego".
Zmiast całorocznych wolałbym juz najtańsze chińskie sezonowe.
Całoroczne na zime twarde, na lato miękkie i głośne. Do tego nie ekonomiczne bo w lecie lecą szybko.
|
Ciekawe czy popierasz to jakimś doświadczeniem (zapewne zaraz o tym przeczytamy, że tak, oczywiście i wogóle, itp. itd.)? Sądzę, że jednak wypowiadasz się na zasadzie: bo ja tak słyszałem, tak ludzie pisali, itp.
Dodam, że sam właśnie zmieniłem na wielosezonowe GY 4 Seasons - świadomie (wcześniej miałem doświadczenie przez kilkanaście lat w innym aucie również ten model).
Miałem do tej pory dwa komplety opon.
Każdy użytkownik musi zdecydować sam w zależności od tego, gdzie jeździ i jaki preferuje styl jazdy.
Pisanie, że opony wielosezonowe są do niczego jest brakiem jakiej kolwiek wiedzy na ten temat.