W niedzielę leciałem na rybkę nad morze...i "zostałem zaatakowany" przez Pana w nowym A8...ładnie zrobioinym i tak od betonów własnie do owego miejsca sie cieliśmy, choć ja już odpóściłem....tzn zostałem odstawiony i odpóściłem
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. gdzieś na wysokości zajazdu tam na łuku (i w ostatniej chwili przypomniałem sobie że tydzień temu stawiali tam własnie same słupy bez skrzynek), elegancko zwolniłem do dozwolonej prędkości...powiedziełam na CB że ja tu kończe, Pan elegancko podziekował...tzn nie zdążył...i PSTRYK
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Póżniej spotkaliśmy sie na stacji....miał zacne auto bo i byczy V12 silniki i 4x4.....i z 500 zł w plecy bo ja zwalniałem od 180km/h...on leciał dalej
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Na biednego nie trafiło bo Pan się chwalił innymi fajnymi autkami z garażu
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.