Zainstalowałem BT/VC w S-Maxie z radiem 6000CD. Zadziałało od razu, bez zmiany ustawień komputera pojazdu. Telefony wykrywa, można dzwonić z auta.
Jednak, niestety, jest problem. Gdy ktoś dzwoni do mnie, to słychać dzwonek telefonu, potem przez krótką chwilę słychać sygnał połączenia przychodzącego w głośnikach auta i po sekundzie zestaw BT gubi połączenie z telefonem i przełącza się na radio. Telefon mogę odebrać i po zakończeniu tradycyjnie przeprowadzonej rozmowy (za pomocą telefonu), po chwili (kilka sekund) system audio znowu wykrywa telefon, zaciąga książkę i niby jest ok.
Do tego nie działają przyciski obsługi telefonu na manetce kierunkowskazów - muszę używać przycisków na radiu lub wybierać opcje z menu convers+. Przycisk Voice na manetce działa bez problemu i samo VC też działa dobrze.
Co może być nie tak?
:Bump:
Przetestowałem dzisiaj inny telefon (stara Nokia) i odbieranie rozmów działa poprawnie. Zatem zrywanie połączenia z zestawem przy rozmowie przychodzącej to wina mojego telefonu (PDA HTC z 2007 roku), a nie zestawu Ford Audio.
Niestety - przyciski słuchawek na manetce kierunkowskazów nadal nie działają. Czy przyczyną może być oprogramowanie? Czy któryś z Kolegów spotkał się z taką usterką/ niedogodnością?
:Bump2:
Testowałem przez te kilka dni różne telefony i okazało się, że Ford Audio działa dobrze
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Problemem są źli producenci telefonów innych niż Nokia, którzy nie zrobili swoich produktów tak, żeby poprawnie gadały z Ford Audio
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Przyciski słuchawek na manetce też działają, tylko mają takie 1-2 sekundowe opóźnienie, do którego nie byłem na początku przyzwyczajony i myślałem, że coś nie tak.
Swoją drogą, to nie byłbym zadowolony, gdybym wywalił kilka tysi na to BT/VC, gdy kupowałem samochód w 2009. Ale teraz kosztowało mnie to około 807 PLN + kilka godzin własnej pracy, więc nie jest aż tak źle. Wygląda może siermiężnie pod względem funkcjonalnym, ale działa - i to jest najważniejsze.