Śmiesznie będzie wyglądało jak kupisz auto świeżo sprowadzone i po kilku miesiącach będziesz sprzedawał już to byłoby dla mnie podejrzane...
Pewnie kręcony licznik, rozrząd do wymiany, wiesz to jest loteria co w nim jest... Jestem na bank pewien że książka serwisowa jest w nim podrobiona i nic się nie dowiesz o jego historii, wiesz równie dobrze możesz się władować na ****o bez poduszek... Czujnik grubości lakieru, pomiar punktów bazowych podwozia czy jak to się zwie może uratować dupę...
I jak zawsze polecam stronę
www.mobile.de
na ktorej wpisujesz jaki model znalazłeś i jaka jest cena w DE za niego... Porównujesz cenę dokładasz to że musi ktoś na tym zarobić i masz $$ za samochód. Nie ma co liczyć na okazje, one się nie zdarzają, kolega który się tym zajmuje mówił mi że okazje to się sprzedaje po rodzinie i znajomych a nie obcym ludziom ;-)