Cytat:
|
na miejscu zadnych śladów jakby mieli trzeci bo ja mam dwa.
|
A czy przypadkiem nie byłeś ostatnio w jakimś warsztacie? Zostawiałeś kluczyki - pilota?
Słyszałem o przypadku, że jeden z pracowników zakładu wulkanizacyjnego (pracownik sezonowy - właściciel warsztatu nawet nie wiedział o tym) był "wtyką" i skanował kluczyki. Samochód kilka dni później ginął bez śladu.