NO zadupie. Raczej w grę wchodzi zamawianie online. Irytuje mnie, że jest straszna rozbieżność w cenach części.
Cytat:
|
Kolego, takie pisanie do niczego nie prowadzi.
|
Prowadzi bo przynajmniej się mniej więcej dowiem o co chodzi, a jak komuś się nie chce odpowiadać to nie musi. Wszystkie moje pytania są bardzo ogólnikowe i na pytania z pierwszego posta, chyba nikt jeszcze normalnie nie odpowiedział poza jednym wyjątkiem. Nie pytam, ile mi się zaworów zepsuło. Pytam, jakie to są w ogóle zawory (nawet linka przecież można wkleić, żeby zobaczyć jak wyglądają) i gdzie one kurna tak w ogóle są ;] i ile orientacyjnie takie coś kosztuje (czy pompa) a jak ktoś wymieniał, to chyba wie ? Napisałem w pierwszym poście że nie znam się. Wsiadam i jadę to mnie obchodzi. Niestety wiem jak mechanik może człowieka dymać bo raz w UK uderzyłem hondą w krawężnik, auto źle jechało i telepała kierownica. Pojechałem do jednego gościa - powiedział że naprawa 300 funtów, pojechałem do innego, wziął auto na 30 minut, oddał zrobione i zapłaciłem 40 za usługę. Wiem, że walnie mnie ten rozrząd po kieszeni ale chyba normalne, że chcę zminimalizować straty.