Odp: Opony zimowe - jakie...?
Ja jako najlepsze zimówki do dostawczego auta uważam Vredenstein Comtrac Winter. W lesie w błocie, w dużym śniegu transit szedł jak terenówka, ograniczał tylko brak napędu. Co do zużycia. Po 3 sezonach u mnie czyli po jakiś 25 tyś km może mniej miały dopiero koło połowy zużycia jak nie mniej zużycia. Teraz mam Pirelli i widzę, że po jednym sezonie już trochę opony ubyło co prawda i inne auto dostawcze, ale jednak Vredenstein był dużo lepszy trakcyjnie.
|