Nagle zapaliła sie kontrolka ładowania
Witam. Do teraz escort na ładowanie nie narzekał, chociaż przy dużej ilości odbiorników kontrolka ładowania delikatnie się żarzyła, co w dzień było nie widoczne jedynie w nocy. Jednak dzisiaj jak wracałem z pracy i stałem w korku nagle samochód wpadł w takie delikatne wibracje, dało sie słyszeć delikatny jakby świst (trwało to chwile, i nie zdążyłem sie wsłuchać), podjechałem do przodu, wibracje ustały za to zaczęła mocno palić sie kontrolka ładowania, a intensywność jej świecenia zmieniała sie nawet przy naciśniećiu hamulca, czy włączeniu kierunkowskazu. Do domu miałem jakieś 3km więc dojechałem, ale co może mnie czekać kiedy rano będe chciał odpalić? Wie ktoś co mogło sie zepsuć?
|