Odp: Pompa paliwa? Znowu?
Walczyłem kiedyś z takim problemem u kobitki na -25stopniowym mrozie.Mierzyłem i podmieniałem co się dało po godzinie męczarni ci.ie przypomniało się,że mąż założył ukryty wyłącznik do pompy paliwowej.A na początku spytałem czy nie ma jakiegoś zabezpieczenia czy alarmu z odcięciem obwodów.Ale ona chyba miała w głowie jakieś inne zabezpieczenia.he he.
|