2.0 to muł, który powyżej 4500obr brzmi jakby zchodził na zawał. Raczej do spokojnej jazdy bez pozytywnych emocji. Na plus, że w miarę ciągnie od dołu. 2.3 miałem w mazdzie w at i jakoś więcej kultury miał ten silnik, ale to 4 bigowy at, jeździło sie jak melexem
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
jacek