View Single Post
Stary 04-11-2013, 18:49   #1
Ti-Vct
ford::beginner
 
Zarejestrowany: 17-11-2011
Skąd: Poznań
Model: Focus II
Silnik: 1,6 Ti-Vct 115km
Rocznik: 2005/2006
Postów: 11
Domyślnie Nie chce odpalić nawet na rozgrzanym silniku, a na postoju cieknie płyn chłodniczy.

Witam,

Dwa, mam nadzieje drobne problemy.

Niestety ostatnio autko więcej stoi w garażu niż jeździ (taki tryb pracy stąd nie mam potrzeby jego używania), a jak już jest używane, to na bardzo krótkie trasy.

Pierwszy problem występuje sporadycznie, ale schemat się już powielił tj. odpala bez problemu w garażu, przejadę 2-3km postój, odpalam znów po kilku minutach i również wszystko wydaje się ok, przejadę 1-2km postój, kilkunastominutowa przerwa i już za tym trzecim razem ma problem z odpaleniem. Przy drugiej próbie odpalenia i dodaniu lekko gazu z pewnym trudem, ale odpali i jedzie normalnie. Zdarza się to raz na kilka/kilkanaście "kursów". Nie ma reguły czy silnik rozgrzany czy też nie.

Drugi problem to ubywający płyn chłodniczy, tj. w zbiorniczku jest go w sam raz tj. ponad min., ale nie na tyle dużo aby się przelało, a pomimo to mniej więcej na wysokości silnika/środek miejsca parkingowego zostawił dziś drobną plamę w/w płynu chłodniczego. Miałem tak kilka dni temu, byłem u mechanika na kanale i stwierdził, że wszystko jest suchutkie (dodał nawet ironicznie, że jest tak suchy jakby to nie był Ford ;-)) i nie ma pojęcia skąd może płyn uciekać co najwyżej wskazał, że na ostatnim serwisie musieli mi go za dużo wlać i stąd zaczął ubywać nadmiar. Fakt byłem ponad miesiąc temu na dużym przeglądzie w serwisie m.in. wymieniali płyn chłodniczy, jak na złość wszystko po wizycie u mechanika sprawdziłem poza tą jedną rzeczą tj. poziomem tego płynu. Z drugiej strony zaczął by "przelewać się/ubywać itp" dopiero po ponad miesiącu - jedyna różnica, że ostatnio jak zrobiło się nieco chłodniej i bardziej deszczowo to zdarzyło mi się włączyć ogrzewanie.

Będę wdzięczny za wszelkie wskazówki co może być przyczyną, na co ew. zwrócić uwagę. Póki co jestem wyrozumiały i niezwykle cierpliwy bo to dopiero pierwsze usterki Fordzika od ponad 2,5 roku więc jestem optymistycznie nastawiony co do ew. naprawy:-)

Dziękuję i pozdrawiam.

Ostatnio edytowane przez Ti-Vct ; 05-11-2013 o 19:27
Ti-Vct jest offline   Odpowiedź z Cytatem