Cytat:
|
kolego może to troche zboczenie z wątku . Ale jakie miałeś objawy walnietych wtrysków ?
|
Ja chyba przerobiłem wszystkie stadia problemów.
1. Zaczęło się standardowo od przydymiana na biało po odpaleniu po nocy + smrodek nie spalonej ropy.
2. Potem zaczęły na zimnym falować obroty na zimnym - im większy przebieg tym bardziej.
3. Początkowo na zimnym poszarpywał pomiędzy 1500-2000 obr zwłaszcza przy lekkim operowaniu gazem. Później ten objaw zanikł.
4. Na początku klekot pod obciążeniem w tym samym zakresie obrotów co powyżej.
5. Później to chodził jak 1.9 TDI o przebiegu pół miliona km
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
6. Sprężynka o dziwo sporadycznie. Może dlatego, że ja do wyprzedzania lubię mocno redukować zamiast wyprzedzać z piątki czy szóstki.
7. Im większy przebieg, tym słabsze auto.
8. Pod koniec jak zredukowałem do 3 lub 4 i zacząłem wyprzedzać to świata nie było za mną widać.
9. O dziwo absolutnie nigdy nie miałem żadnych problemów z rozruchem, czy to na ciepło czy na zimno.
10. Ogólnie do końca jeździł znośnie, poza tym że dymił, sporadycznie przechodził w tryb awaryjny i miał kulturę pracy diesla z lat 80.