Skoro zrobiłeś tyle km i wszystko było dobrze, to jakim cudem pozamieniałyby się się węże? Ja bym najpierw rozebrał parownik- może coś z nim nie tak i przez to takie objawy? Może "puszcza" troszkę gazu do płynu i powoduje nadciśnienie, które z kolei uniemożliwia normalny przepływ cieczy przez parownik. Jeśli był wcześniej wpięty w obwód nagrzewnicy, płyn nie docierał i do niej. Gdy mechanik pozmieniał obieg, do nagrzewnicy już dociera normalnie i grzeje. Tak sobie kombinuję, jak pomysłowy Dobromir
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.