Witam,
postanowiłem dziś założyć zaworek zwrotny paliwa, gdyż podejrzewam cofanie się paliwa. Tak więc zaworek zwrotny mam (rozmiar 10) plus dwie obejmy. No i do roboty. Rozcinam wąż, zakładam owy zaworek wiadomo obejmy też, wszystko składam do kupy no foczka odpala, zostawiam tak na pięć minut żeby nie było wszystko wygląda fajnie i zadowolony z siebie gaszę silnik. Może po 5 minutach podchodzę odpalić foczkę a ano mi tu kręci i kręci tak jak zaraz po założeniu zaworka. Nie wiem co się dzieje czy paliwo mi się cofnęło, czy co. Zdemontowałem zaworek, założyłem kawałek rurki i odpala normalnie. Nie wiem, czy źle założyłem zaworek, czy jaki .....
1.jpg może ma ktoś jakieś rady. Pozdrawiam. (na zdjęciu widać na którym wężu zamontowałem zaworek oczywiście kierunek przepływu paliwa był do pompy)