Ja nie jestem fanem dłuższych świec, bo moim zdaniem zakłócają one późniejszą pracę na ciepłym silniku (w osi wtryskiwanego paliwa jest więcej świecy). Ale odpowiednia długość to podstawa w tym aucie i autorze jak będziesz wymieniać to dokładnie zorientuj się na tym forum jakie świece przychodzą do Twojego modelu. Z tego co wiem nawet w ramach MK2 była jedna zmiana długości świec. Z pewnością zbyt krótkie nie będą działać... Nie wierzyłbym też do końca tego co mają w katalogach sklepowych, trzeba ten temat dokładnie sprawdzić samemu (nie pamiętam w tym momencie, ale na pewno były wątki w tym temacie).
Poza tym sprawdziłbym czy działa korektor kąta wtrysku. Po włączeniu zapłonu powinieneś słyszeć charakterystyczne "trykanie" z okolic pompy wtryskowej. To sugeruje, że korektor działa. Brak trykania to problem i od razu trzeba się tym zająć.
Trzecia sprawa - silnik krokowy sterujący dźwignią dodatkowej dawki paliwa. Czy dźwignia porusza się podczas przygazówki? U mnie działa to tak:
http://www.youtube.com/watch?v=hz3NCg_9VsA
Sprawa numer 4 - ustawienie zapłonu. Kiedy zmieniany był rozrząd i czy macher który go robił ustawił od nowa zapłon? W tym samochodzie przy każdej zmianie rozrządu należy ustawić zapłon (czyt. kąt wtrysku paliwa). Ewentualna korekta to szybka piłka - ściągasz pasek klinowy z pompy wspomagania oraz kółko napędzające ten pasek i pojawia się koło pasowe pompy wtryskowej, gdzie na trzech śrubach jest możliwość regulacji (myśmy przy ostatniej zmianie za bardzo przyspieszyli zapłon i trzeba było opóźniać). Zbyt późny zapłon i nawet korektor kąta wtrysku działający prawidłowo nie pomoże...
PS: Mój mk2 ma ok 400 tys. przebiegu i na razie pali od strzału (poniżej -10 już protestuje, ale wybaczam mu to ze względu na przebieg).
PS2: Moim zdaniem mocniejszy rozrusznik nie pomoże. Mój mk2 poniżej wspomnianych -10 nie ma problemów z szybkim kręceniem, nawet sam lekko zaczyna łapać i obrotomierz zaczyna już się podnosić ale mimo tego silnik nie chce "zagadać"...