Odp: Dziwne buczenie w okolicach 0 stopni
Zrobiłem dziś test aby wyeliminować rolki, paski, wspomaganie kierownicy
DLACZEGO, a więc;
Odpaliłem samochód objaw buczenia/wycia jak kto woli to nazwać występuję zawsze po około 2 sekundach po odpaleniu samochodu i tylko w dni chłodne do około 10 stopni a w dni ciepłe jego brak.
OBJAW zawsze ustaje/zanika po nagrzaniu samochodu, gdy wskazówka przekracza drugą kreskę, bo pierwsza to 60 stopni a druga 85? stopi
I CO TERAZ, poczekałem aż objaw zaniknie tzn. samochód się nagrzeje i teraz WAŻNA INFORMACJA, włączyłem wszystkie nawiewy i ustawiłem na MAKSYMALNE GRZANIE, co za tym idzie temperatura spadła z powrotem do 60 stopni, wiadomo silnik nie był tak zimny w momencie, kiedy go pierwszy raz odpaliłem, ale objaw powrócił.
CZYLI, rolki, paski, wspomaganie działało cały czas tak samo do momentu kiedy samochód się nagrzał i buczenie/wycie przestało być, gdy jednak zbiłem temperaturę grzaniem w samochodzie na maksa temperatura na wskaźniku powróciła z powrotem do 60 stopni pierwszej kreski i buczenie/wycie ponownie zaczęło występować.
OCENA, uważam, że powodem najprawdopodobniej będzie układ chłodzenia tzn;
- płyn chłodzenia
ALE, objaw jak pisałem występuje w okolicach za radiem a z tego, co wiem jest tam N A G R Z E W N I C A, i to wszystko wygląda na to, jakby to był odgłos płynu przebiegającego przez nią właśnie mimo tego, że nawiewy mam wyłączone, ale jak piszę płyn przepływa przez nią i tak.
czyli może być jeszcze WINNA NAGRZEWNICA, LUB SAM PŁYN DO WSPOMAGANIA.
Proszę Was o pomoc w tym temacie, co o tym uważacie?
Czy wymienić sam płyn do wspomagania, czy zrobić też płukanie nagrzewnicy jak ma to sens...
I jeszcze jedno pytanie czy jest dodatkowa jakaś druga pompka elektryczna od nagrzewnicy - płynu chłodniczego jak tak to gdzie i czy ona też może być powodem.
D Z I Ę K U J Ę.
Ostatnio edytowane przez kpkp1985 ; 17-11-2013 o 13:31
|