Odp: Korozja na drzwiach kierowcy i pasażera
W przypadku mojej bryczki, ruda podbarwiła ranty drzwi od wewnątrz na złożeniu i to nie na całej długości. To mnie powstrzymuje od piaskowania "po całości".
Raczej zdecyduję się w któryś wolny weekend na chemiczne usunięcie powłoki i zabezpieczanie "ran" od żywego metalu. Nawet koloru nie będę dobierał, bo są to miejsca całkowicie niewidoczne: gdyby zrobić czarne paski po długości drzwi i klapy, też nie byłyby widoczne.
Poza spodem wozu i tymi wewnętrznymi brzegami drzwi, nigdzie więcej rdzy nie stwierdziłem. Nie wykluczone, że ze względu na brak kontaktu z solą (Mondek ze Szwecji) nic więcej się na razie nie rozwija.
|